Ani Wójt Gminy Rędziny, ani dyrekcja Szkoły Podstawowej w Koninie nie przyznają się do tablicy, którą dyrektor szkoły wraz z przewodniczym Rady Gminy Rędziny uroczyście odsłonili ku czci wójta Adama Jarugi przed wejściem do hali sportowej w Koninie.
Jaruga twierdzi, że nie ma pojęcia, kto był pomysłodawcą i autorem tekstu, jak również fundatorem tej tablicy. Podobne stanowisko przedstawiła dyrektor Beata Pruban, mimo iż sama odsłaniała tę tablicę, a na niej widnieje "jej podpis".
Po aferze, w której z Jarugi śmieje się cała Polska, nikt nie chce się przyznać do tej tablicy.
Może warto zadać publiczne pytanie, skoro nikt nie jest właścicielem tej tablicy, to dlaczego została zawieszona na publicznym obiekcie? Przecież to jest akt wandalizmu.
PAWEŁ GĄSIORSKI

Jak długo jeszcze będzie wałkowany ten temat? Czy nie ma juz ciekawszych tematów do artykułu. Sala jest, dzieci są zadowolone i to jest najważniejsze. Jak Gmina zrobi coś dobrego to jest cisza, nikt nie pisze setek artykułów. Wszystko po to żeby w ludziach podkręcać złe emocje i aby był ciągły hejt.
człowieku chodzi o to że na tablicy nikt nie wymienił ludzi, którzy jako pierwsi czynili starania o tą szkołę i którzy za poprzedniej kadencji zabezpieczyli na to pieniądze ! ROZUMISZ ? BO WAM PRĄD ODETNE NA TEJ FARMIE TROLI OD CZĘSTOCHOWSKIEGO WYSTRZYŻONEGO FIRCYKA !
PANIE REDAKTORZE ! TEMAT JEST NA TOPIE W GMINIE, WSZYSCY CZEKAJĄ NA DALSZY ROZWÓJ ZDARZEŃ! W CYWILIZOWANYM KRAJU BYŁYBY ZWOLNIENIA I PODANIE SIE DO DYMISJI ! PROSZĘ PIELĘGNOWAĆ WĄTEK I PODAWAĆ KOLEJNE NOWOŚCI !
Ten temat powinien być wałkowany tak długo, aż Pinokio w końcu zacznie mówić prawdę mieszkańcom — zamiast kręcić, kluczyć i chować fakty pod dywan.
Bo na razie wszystkie wypowiedzi wyglądają tak, jakby zarówno gmina, jak i szkoła uważały mieszkańców za naiwnych, którzy uwierzą we wszystko, co się im poda.
Czas najwyższy skończyć z tą bajką — mieszkańcy to nie dzieci z przedszkola, którym można opowiadać dowolne historie.
Zostańmy przy tym,że wójt w swoim narcystycznym mniemaniu o sobie po prostu się ośmieszył z tą tablicą.I nie jest to bynajmniej hejt tylko stwierdzenie faktu.Sa ważniejsze sprawy w gminie niż jego tablica.
A jak myślisz — ściągnie tę tablicę i naprawi elewację? Czy narcyzm i przerośnięte ego mu na to nie pozwolą?
Ważnych spraw nie brakuje, trudno się z tym nie zgodzić. Tyle że osoby, które je reprezentują, mają nas za nic. Drogami zajmuje się ten „wyczesany”, zaś Pinokio mówi o bezpieczeństwie, podczas gdy mostki przy drogach są pozapadane i niedrożne, a część lampy już od roku nie świeci.
Nie wiem, czy tu oszczędzają, żeby mieli na premie i tablice, czy bardziej zależy im na promocji niż na pracy.
Zgadzam się,że bardziej zależy na promocji niż na robocie. Ja to nie rozumiem jak można robić sobie zdjęcie z każdą osobą z która się spotyka???. to tak jakby się tłumaczył że coś robi a to przecież chyba nie na tym polega. tablicy na pewno nie zdejmie,nie pozwoli mu na to jego ego. chyba że sama spadnie….
Ta promocja jest wyraźnie napompowana — i to za publiczne pieniądze. Zamiast przeznaczać środki mieszkańców na realne potrzeby i poprawę jakości życia w gminie, wszystko wygląda na podporządkowane budowaniu własnego wizerunku i partyjnej propagandy. Niestety, to, co do tej pory zostało sfinansowane, sprawia wrażenie działań skupionych przede wszystkim na promocji jego osoby.
A przecież mieszkańcy rozliczają władzę z efektów pracy, a nie z liczby zdjęć czy materiałów promocyjnych. Liczą się konkretne działania i realne korzyści dla społeczności, a nie autopromocja finansowana z publicznych pieniędzy.
Bo ostatecznie obowiązuje prosta zasada:
„A więc po ich owocach poznacie ich.” (Mt 7,17–20)
Ta tablica im się po prostu należała.
Natychmiast zdjąć z elewacji to badziewie.Nie narażać mądrych ludzi na pośmiewisko.
Co tam robi Glica występuje jako kto? to pachołek gminny?
Glica dba o interesy Pinokia tak jak Glapa – i raczej nie robi tego za darmo. Jeden z nich sam się chwalił, że po roku pracy kupił nowy samochód, quada i jeszcze stać go było na wczasy.
Człowieku a Ty nie widziałeś ze sa dwie tablice. Na drugiej sa wymienieni wszyscy radni, którzy przyczynili sie do powstania hali i były wójt.
nie są wszyscy. militowski nie umieścił radnej Warwasińskiej, tak samo nie uwzględnił jej przy stole do pingponga.
a gdzie sa podacznicy